A po co te osiołki???


Nowy wpis / piątek, Czerwiec 28th, 2019

 

Dlaczego osioł na Naszym Camino?
Osioł towarzyszy człowiekowi od ponad 7 tyś l.p.e., znajduje się na liście dziesięciu pierwszych udomowionych zwierząt. 

To właśnie osioł przez wieki był wiernym towarzyszem człowieka w jego rozwoju, ciężkiej pracy, niezastąpionym kompanem i pomocnikiem długich, meczących wędrówek. Sprawdził się nie tylko jako wierne, pracowite i wytrwałe zwierzę juczne, ale z ufnością pokazał człowiekowi swoją niebanalną naturę, która pozwala mu się dostrajać do temperamentu, charakteru i nastroju człowieka z którym przebywa. Miedzy człowiekiem a osłem potrafi tworzyć się niewidzialny kanał komunikacji emocjonalnej. To właśnie na szlaku, w niczym niezakłóconym kontakcie z naturą, przy sprzyjających warunkach kontemplacji, człowiek zagubiony może otworzyć się na innego człowieka, na świat zewnętrzny i wreszcie na to co daje nam sam Bóg.
W czasie naszych wędrówek obserwujemy i doświadczamy przemiany serc innych i nas samych…
Oczywiście nie dzieje się to za sprawą samych osłów, ale człowiek, nawet ten z najbardziej zatwardziałym sercem i blokadą na zmiany, o wiele łatwiej pokonuje i przełamuje własne bariery i lęki właśnie w towarzystwie tych sympatycznych zwierząt. Nagle „kręte” drogi do Kościoła, unikane przez lata, stają się proste i śmiało prowadzą z polnej drogi do bram Świątyni Pana.

Międzynarodowa Organizacja Zdrowie od dawna uznaje dobroczynny wpływ zwierząt na zdrowie psychiczne i somatyczne człowieka. My postanowiliśmy w towarzystwie i przy pomocy osłów wzmacniać procesy rehabilitacji, oddziaływać pozytywnie na sferę psychiczną, emocjonalną, społeczną, poznawczą, fizyczną oraz duchową. Osioł w czasach współczesnych zdobył uznanie jako doskonały współpartner w pracy terapeutycznej, który odmraża nasze 

uczucia, niweluje stres, obniża poziom napięcia nerwowego. Badania naukowe dowodzą, że w jego obecności poprawia się nasze samopoczucie, obniża ciśnienie krwi, spada poziom trójglicerydów i cholesterolu. Interakcja człowiek – zwierzę powoduje również wzrost beta-endorfin, prolaktyny, oksytocyny, dopaminy oraz wyraźnie spada poziom kortyzolu, co ma miejsce w sytuacjach odprężenia i zadowolenia.
W czasie kontaktu z osłem w dorosłym człowieku często rozbudza się uśpiona empatia i wrażliwość. Zwierzęta akceptują nas bezwarunkowo, bez wartościowania, nie jest istotny dla nich stan posiadania i wygląd zewnętrzny. Osiołkowi na szlaku możemy powiedzieć o naszych troskach i słabościach, możemy mu się wyżalić lub wspólnie pomilczeć wędrując przez bezdroża. Osioł wejdzie w nasz rytm, stan emocjonalny, odda swoją dobrą energię, pokaże i przekaże spokój i opanowanie, pozwoli dostrzec piękno natury, którym obdarzył nas Stwórca. To wszystko sprawia, że pomimo trudu wędrówki, relaksujemy się, odrywamy od zmartwień, zwalniamy tempo, potrafimy się zatrzymać, ze spokojem zastanowić się nad własnym życiem, co jest dla nas naprawdę ważne. Możemy nauczyć się od osiołka pokory i wytrwałości w dążeniu do celu. To osioł, patrząc na nas swoimi mądrymi, pełnymi ufności oczami, uczy nas, ze pośpiech, pęd i gonitwa za dobrami doczesnymi to absurd i bezwartościowe pragnienia. W takich warunkach stajemy się wolni od własnych uprzedzeń i zahamowań….otwieramy się na drugiego człowieka, dostrzegamy jego piękno i prawdziwą wartość, otwieramy się na świat i samego Boga.

Osioł to symbol pokoju i ratunku. Często towarzyszył świętym jako znak wierności, pokory, pracowitości oraz wytrwałości.

Opisy biblijne opowiadają o ośle, który służył Zbawicielowi jeszcze przed jego narodzeniem, kiedy to brzemienna Maryja jechała na jego grzbiecie do Betlejem. To osiołek, obok owcy i wołu ogrzewał swoim oddechem nowo narodzonego Jezusa. Zaraz potem, w czasie rzezi niewiniątek, to osioł pomagał Świętej Rodzinie w ucieczce z Nazaretu do Egiptu. Kilkadziesiąt lat później triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy odbył się przecież na ośle.
Bez wahania możemy osła nazwać zwierzęciem błogosławionym i jesteśmy bardzo dumni, że w jego obecności możemy przemierzać Nasze Camino.

Katarzyna Czinczoll-Słupska
Wiceprezes ds onoterapii Polskiego Stowarzyszenia Hodowców Osłów na Rzecz Rozwoju Hodowli i Onoterapii
Dyrektor Akademii Animaloterapii Niepublicznej Placówki Kształcenia Ustawicznego